Pierwsza jazda

Silnik odpalił. Nie miałem jeszcze zamontowanych: linki sprzęgła, hamulca przedniego ani hamulca tylnego. Nie przeszkodziło to jednak w odbyciu pierwszej jazdy.

Jeździ się wyśmienicie!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Vespa PK 50 XL

Vespa PK 50 XL

Nowy ślimak linki licznika jest już do odbioru na poczcie. Po montażu będę mógł nabijać kilometry potrzebne do prawidłowego dotarcia. Linki sprzęgła, hamulca przedniego i prędkościomierza oddałem do dorobienia w lokalnym zakładzie bo były zajechane.Koszt to jedynie 90 zł za wszystkie. Są solidnie wykonane i posłużą bardzo długo.

Po zamontowaniu pełnego zestawu hamulcowego, jazda stała się cudowna :mrgreen:

Pozostał do wymiany przerywacz kierunkowskazów i można jechać na przegląd zerowy.

 

 

 

 

Serce

Kuźwa, ale przetrzepało mi kieszeń. Cylinder z tłokiem do Vespy to droga zabawa.

Silnik z nowym zestawem na dotarciu i z nowym olejem w skrzyni jest wreszcie gotowy do odpalenia.

Silnik Vespa PK 50 XL

Silnik Vespa PK 50 XL

Moja radość nie trwała długo. Po podłączeniu akumulatora okazało się, że jest gdzieś zwarcie na całe 10A. Czyli grubo. Przyczyna? Źle podłączony regulator napięcia.

Później następna usterka. Nie można zgasić świateł. Przyczyna? Dolutowane obejście włącznika w kierownicy.

Następna usterka. Kierunkowskazy świecą i nie migają. Przyczyna? Przepalony przerywacz.

 

Aktualnie

Trochę czasu minęło i nie próżnowałem. Motorek już stoi na kołach, silnik w ramie.

Jutro pan listonosz przyniesie nowy cylinder z tłokiem. Na weekend będzie próba odpalenia. Zobaczę wtedy czy instalacja jest dobrze podłączona.

Jeszcze parę dupereli zostało do zrobienia. Sądzę, że niebawem będzie można się przejechać po parkingu :P

Vespa pk 50 XL

Vespa pk 50 XL

Buda jest pomalowana

Tak jak w tytule. Buda i reszta plastików jest pomalowana. Moja luba twierdzi, że to nie jest kawa z mlekiem. Każdy na swój sposób parzy kawę.

Otwieram bagażnik a ona … pfffff. to jest sraczka!

Jeszcze będzie mi giry całować, bo ten skuterek będzie pędzić jak prawdziwa sraczka!

Vespa pomalowana

Vespa pomalowana

W planach:

- skosić trawnik

- przyciąć żywopłot

 

 

 

 

Odbiór lagi i osłony wentylatora

Zdążyłem wrócić z wyjazdu przed weekendem majowym i odebrałem części z piaskowania.

Wraz ze sztycą oddałem do piaskowania osłonę wentylatora, bo nie mogłem jej doczyścić szczotką.

Osłonę pomalowałem wstępnie a resztą zajmę się w (mam nadzieję) słoneczny weekend majowy.

Sztyca po piaskowaniu

Sztyca po piaskowaniu

Brakujące łożyska dotrą dopiero w następnym tygodniu. Nawet dobrze. Złożę cały przód (wraz z błotnikiem) za jednym razem.

Może i słońca nie było ale plan wykonany.

Malowanie sztycy Vespa PK 50 XL

Malowanie sztycy Vespa PK 50 XL

 

Czyszczenie i obdukcja

Buda już naprawiona przez blacharza i pryśnięta antykorozyjnym. Oddałem do lakiernika i będzie do odbioru na początku maja. Kolor- kawa z mlekiem.

Rama w podkładzie

Rama w podkładzie

W czasie wolnym wytargałem silnik i poddałem go gruntownemu myciu, bo wszędzie był syf, a ja uwielbiam czyste silniki.

Silnik vespa pk 50 xl przed myciem

Silnik vespa pk 50 xl przed myciem

Silnik po myciu

Silnik po myciu

 

Następnie zabrałem się za obdukcję przedniego zawieszenia. Goła sztyca idzie do piaskowania i malowania.

Sztyca przed piaskowaniem

Sztyca przed piaskowaniem

Niestety dwa łożyska w piaście okazały się zajechane. Na szczęście koszt zakupu to 3 zł sztuka.

Łożyska piasty vespa pk 50 xl - hk2212

Łożyska piasty vespa pk 50 xl – hk2212

Do wymiany idzie też ślimak napędu licznika, bo przez zatartą linkę został zmielony.

 

Zmielony napęd licznika vespa pk 50 xl

Zmielony napęd licznika vespa pk 50 xl

Słoneczny dzień dobiegł końca i czas otworzyć piwko. :-D  Dodam, że zdążyłem jeszcze pomalować jedną ścianę w kuchni.

Piaskowanie ramy.

Jak to zwykle bywa, jest obsuwa! Człowiek, któremu powierzyłem wszystko, okazał się zwykłym kłamcą. Po 3 miesiącach dowiedziałem się, że nawet nie kiwnął palcem w sprawie malowania i odebrałem, to co moje.

Muszę zająć się tym osobiście, bo jak przysłowie mówi: „Chcesz mieć dobrze zrobione, zrób to osobiście” (chyba tak to było). Oddałem więc budę do piaskowania i po 2 dniach mam gotową do pryśnięcia podkładem antykorozyjnym.

Na dodatek potrzebna jest jedna łatka do wspawania, bo się rdza przeżarła. Na szczęście w miejscu niemającym żadnego wpływu na sztywność ramy.

Jutro jadę na malowanie podkładem. Muszę znaleźć blacharza do naprawy, a później lakiernika, który za rozsądne pieniądze mi to polakieruje.

Korzystając z odrobiny wolnego czasu, pożyczyłem maszynę do szycia i ładnie obszyłem siedzenie nowym pokrowcem. Nie wiedziałem, że to takie proste, a jeszcze jaką frajdę ma przy tym człowiek. Dodam jeszcze, że dokumenty są już przetłumaczone na polski.

Trochę to wszystko zwariowane, bo przeprowadzając renowację dwóch motorowerów jednocześnie, brakuje miejsca w salonie :mrgreen:  Wszędzie motorki!

Stan prac widać na zdjęciu.

Rama Vespa PK 50 po piaskowaniu

Rama Vespa PK 50 po piaskowaniu

Naprawa plastików

Popękane plastiki i wszelkie ubytki naprawiłem za pomocą żywicy epoksydowej i maty szklanej.

Klejenie żywicą

Klejenie żywicą

Odtworzyłem też kilka mocowań.

Naprawa mocowania

Naprawa mocowania

Naprawa mocowania

Naprawa mocowania

Żmudna robota, ale efekt jest super. Jestem pewien, że mocowania są bardziej wytrzymałe niż oryginalne.

Plastikowa osłona pod siedzeniem nie miała ani jednego uchwytu i była złamana na pół.

Naprawa mocowania

Naprawa mocowania

Początek

Rozpoczynam kolejnego bloga z cyklu „renowacja”. Pragnę na nim przedstawić postęp prac nad kultowym skuterem Vespa.

Uparła się na Vespę. Znalazłem i kupiłem. Vespa była rozebrana na śrubki. Najważniejsze, że jest kompletna.

Vespa PK 50 XL w częściach

Vespa PK 50 XL w częściach

Vespa PK 50 XL w częściach

Vespa PK 50 XL w częściach

Vespa PK 50 XL w częściach

Vespa PK 50 XL w częściach

Vespa PK 50 XL w częściach

Vespa PK 50 XL w częściach

Transport zajął mi prawie całą sobotę. Największą frajdę sprawiło mi pakowanie tego wszystkiego do trzydrzwiowego Nissana Almery z bagażnikiem troszkę większym od pudełka zapałek, którego rozmiar, po położeniu siedzeń, wzrósł do objętości paczki papierosów.